Recent Articles

Blog Details

Geneza nazwy “Pogromcy Psiej Trawki”

Dla osób, które zastanawiały się, skąd wzięła się nazwa Pogromcy Psiej Trawki — oto odpowiedź: to gra słów 😉. Podczas naszej 1wszej dużej wycieczki (ponad 50 osób) mieszkaliśmy na Cyrhli, a Psia Trawka to niepozorne miejsce leżące na szlaku przez Halę Kopieniec – czerwonym, a następnie czarnym – w rejonie Doliny Suchej Wody. To punkt, do którego raczej nikt nie jedzie w Tatry z myślą, że koniecznie chce go odwiedzić. Sama nazwa brzmi zresztą dość przekomicznie 😄.
Właśnie dlatego wybrałam ją świadomie. Te wyjazdy są dla wszystkich – zarówno dla doświadczonych osób, które przygotowują się do Zimowego Biegu Zbója 🏃‍♀️❄️, trasy bezlitosnej, wymagającej i potrafiącej wycisnąć z zawodników każdą kroplę siły – jak i dla tych, którzy po raz pierwszy wybierają się zimą w góry i chcą spokojnie oswoić się z nowymi warunkami. Dla dziewczyn, które nie czują się jeszcze na tyle pewnie, by jechać same w góry, a chciałyby poznać inne osoby i mieć poczucie bezpieczeństwa — bo przecież w grupie raźniej się bać 💙. Dla chłopaków, którzy chcą sprawdzić się na trudniejszych podejściach i podnieść poprzeczkę 🔝. Dla par szukających wspólnego, wartościowego czasu ❤️ oraz dla starych znajomych, którzy chcą odświeżyć relację w górskich okolicznościach. I to właśnie takich osób (mało i średnio doświadczonych) było na naszej pierwszej wycieczce najwięcej.
Krótko mówiąc — to wyjazdy absolutnie dla wszystkich 🙌. Dla tych, którzy chcą się sprawdzić, i dla tych, którzy chcą się dopiero odważyć.
Metaforyczny spacer na Psią Trawkę nie jest czymś przerażającym, lecz zachęcającym początkiem 🌱. Taki właśnie cel ma ta grupa — zaszczepić miłość do gór ⛰️❤️.